{"id":331,"date":"2010-11-10T16:13:19","date_gmt":"2010-11-10T15:13:19","guid":{"rendered":"http:\/\/www.siegnijpozdrowie.org\/czytelnia\/?p=331"},"modified":"2010-11-10T18:05:01","modified_gmt":"2010-11-10T17:05:01","slug":"sekretne-ziolo-marthy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/?p=331","title":{"rendered":"Sekretne zio\u0142o Marthy"},"content":{"rendered":"<p>Nie dawa\u0142 Benowi spokoju za ka\u017cdym razem, kiedy ten wchodzi\u0142 do kuchni. \u00d3w male\u0144ki metalowy pojemnik, stoj\u0105cy na p\u00f3\u0142ce nad piecem. Pewnie wcale nie zawraca\u0142by sobie nim g\u0142owy, mo\u017ce nawet w og\u00f3le by go nie zauwa\u017cy\u0142, gdyby Martha nie powtarza\u0142a mu wci\u0105\u017c, aby go nigdy nie dotyka\u0142. Powiada\u0142a, \u017ce znajduje si\u0119 w nim pewne \u201esekretne zio\u0142o&#8221;, kt\u00f3re dosta\u0142a od swojej matki. Obawia\u0142a si\u0119, \u017ce gdyby Ben lub ktokolwiek inny wzi\u0105\u0142 pude\u0142ko do r\u0105k i zajrza\u0142 do \u015brodka, m\u00f3g\u0142by je przypadkowo upu\u015bci\u0107 i rozsypa\u0107 jego cenn\u0105 zawarto\u015b\u0107, a sama nie zna\u0142a sposobu, by je ponownie nape\u0142ni\u0107. Pojemnik bynajmniej nie rzuca\u0142 si\u0119 w oczy. By\u0142 tak stary, \u017ce prawie zupe\u0142nie zanika\u0142 ju\u017c jego pierwotny czerwony i z\u0142oty ro\u015blinny ornament. Doskonale wida\u0107 by\u0142o na nim i na jego szczelnej pokrywce miejsca, za kt\u00f3re by\u0142 ci\u0105gle chwytany.<br \/>\nOpr\u00f3cz Marthy, palce jej matki, jak r\u00f3wnie\u017c babki, zostawi\u0142y na nim swoje \u015blady. Martha nie by\u0142a do ko\u0144ca pewna, ale podejrzewa\u0142a, \u017ce nawet jej prababka u\u017cywa\u0142a tego samego pude\u0142ka i jego \u201esekretnego zio\u0142a&#8221;. Ben wiedzia\u0142 tylko, \u017ce wkr\u00f3tce po tym, jak po\u015blubi\u0142 Marth\u0119, jej matka przynios\u0142a pojemnik i przykaza\u0142a jej, by otacza\u0142a jego zawarto\u015b\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 trosk\u0105. Co te\u017c Martha pieczo\u0142owicie robi\u0142a. Ben nie widzia\u0142 nigdy, \u017ceby podczas gotowania jakiejkolwiek potrawy zapomnia\u0142a zdj\u0105\u0107 pojemniczek z p\u00f3\u0142ki i posypa\u0107 sk\u0142adniki odrobin\u0105 \u201esekretnego zio\u0142a&#8221;. Dodawa\u0142a szczypt\u0119 nawet do tort\u00f3w, plack\u00f3w i ciasteczek.<br \/>\nCokolwiek znajdowa\u0142o si\u0119 w tym pude\u0142ku, z pewno\u015bci\u0105 zdawa\u0142o egzamin, poniewa\u017c Ben by\u0142 \u015bwi\u0119cie przekonany, \u017ce Martha jest najlepsz\u0105 kuchark\u0105 na \u015bwiecie. Nie by\u0142 bynajmniej odosobniony w swej opinii, bo ka\u017cdy, kto tylko posmakowa\u0142 jej potraw, wys\u0142awia\u0142 je pod niebiosa.<br \/>\nAle dlaczego nie pozwala\u0142a mu dotkn\u0105\u0107 tego pojemnika? Czy naprawd\u0119 obawia\u0142a si\u0119, \u017ce mo\u017ce rozsypa\u0107 jego zawarto\u015b\u0107? Jak wygl\u0105da\u0142o to \u201esekretne zio\u0142o&#8221;? By\u0142o tak niezwyk\u0142e, \u017ce kiedy tylko Martha okrasza\u0142a nim jedzenie, Ben nieodmiennie wyczuwa\u0142 jego wo\u0144. Musia\u0142a, oczywi\u015bcie, u\u017cywa\u0107 owej przyprawy bardzo oszcz\u0119dnie, poniewa\u017c nie spos\u00f3b by\u0142o j\u0105 ponownie zdoby\u0107. Martha zdo\u0142a\u0142a wszak\u017ce jako\u015b nie wyczerpa\u0107 zapas\u00f3w przez trzydzie\u015bci lat ich ma\u0142\u017ce\u0144stwa. W ci\u0105gu ca\u0142ego tego czasu, ilekro\u0107 dochodzi\u0142 do niego aromat zi\u00f3\u0142, \u015blinka sama nap\u0142ywa\u0142a mu do ust.<br \/>\nCoraz bardziej kusi\u0142o Bena, \u017ceby cho\u0107 raz zajrze\u0107 do pude\u0142eczka, ale nigdy tak do ko\u0144ca nie zebra\u0142 si\u0119 na odwag\u0119. Pewnego dnia Martha zachorowa\u0142a. Ben zawi\u00f3z\u0142 j\u0105 do szpitala, gdzie musia\u0142a pozosta\u0107 na noc. Po powrocie dom wydawa\u0142 mu si\u0119 przygn\u0119biaj\u0105co pusty. Martha nigdy przedtem na tak d\u0142ugo go nie opuszcza\u0142a. Kiedy zbli\u017ca\u0142a si\u0119 pora kolacji, nie bardzo wiedzia\u0142, co ma pocz\u0105\u0107 &#8211; jego \u017cona gotowa\u0142a tak wy\u015bmienicie, \u017ce sam nie musia\u0142 si\u0119 tego uczy\u0107. Gdy wreszcie zab\u0142\u0105ka\u0142 si\u0119 do kuchni, \u017ceby zobaczy\u0107, co te\u017c mo\u017ce by\u0107 w lod\u00f3wce, od razu rzuci\u0142 mu si\u0119 w oczy pojemnik. Przyci\u0105ga\u0142 go niczym magnes &#8211; rozejrza\u0142 si\u0119 niepewnie doko\u0142a, ale ciekawo\u015b\u0107 nie dawa\u0142a mu spokoju. Przynagla\u0142a go. C\u00f3\u017c mog\u0142o znajdowa\u0107 si\u0119 w tym pude\u0142ku? Niby dlaczego mia\u0142 go nie dotyka\u0107? Jak wygl\u0105da\u0142o to \u201esekretne zio\u0142o&#8221;? Ile go jeszcze pozosta\u0142o?<br \/>\nBen ponownie obj\u0105\u0142 spojrzeniem otoczenie i podni\u00f3s\u0142 pokrywk\u0119 olbrzymiej tortownicy, kt\u00f3ra sta\u0142a na stole. Ach&#8230; zosta\u0142a ponad po\u0142owa smakowitego wypieku Marthy. Odkroi\u0142 ogromn\u0105 porcj\u0119 ciasta i usiad\u0142 na krze\u015ble. Zd\u0105\u017cy\u0142 jednak wzi\u0105\u0107 tylko jeden k\u0119s, kiedy jego wzrok znowu pow\u0119drowa\u0142 do pojemnika. C\u00f3\u017c takiego by si\u0119 sta\u0142o, gdyby zerkn\u0105\u0142 do \u015brodka? A w og\u00f3le to dlaczego Martha otacza\u0142a go tak\u0105 tajemnic\u0105?<br \/>\nBen wzi\u0105\u0142 do ust kolejny kawa\u0142 tortu i stacza\u0142 ze sob\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 walk\u0119 &#8211; powinien czy nie powinien? Przez nast\u0119pne pi\u0119\u0107 k\u0119s\u00f3w my\u015bla\u0142 o tym gor\u0105czkowo, wpatruj\u0105c si\u0119 w pude\u0142ko. W ko\u0144cu nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 ju\u017c d\u0142u\u017cej powstrzyma\u0107. Przeszed\u0142 wolno przez kuchni\u0119 i ostro\u017cnie zdj\u0105\u0142 pojemnik z p\u00f3\u0142ki. Ba\u0142 si\u0119 \u015bmiertelnie, aby przypadkiem nie rozsypa\u0107 jego bezcennej zawarto\u015bci. Postawi\u0142 go na stole i delikatnie podwa\u017cy\u0142 wieko. Nie \u015bmia\u0142 od razu zajrze\u0107 do \u015brodka. Kiedy wreszcie ukaza\u0142o mu si\u0119 wn\u0119trze pojemnika, oczy rozszerzy\u0142y mu si\u0119 ze zdziwienia &#8211; by\u0142 pusty&#8230; z wyj\u0105tkiem male\u0144kiego zwini\u0119tego skrawka papieru na dnie.<br \/>\nBen z trudem wcisn\u0105\u0142 swoj\u0105 du\u017c\u0105 d\u0142o\u0144 do pude\u0142ka, \u017ceby wyci\u0105gn\u0105\u0107 karteczk\u0119. Uj\u0105\u0142 j\u0105 za r\u00f3g, wyj\u0105\u0142 i rozwin\u0105\u0142 powoli pod \u015bwiat\u0142em lampy kuchennej. Widnia\u0142o na niej zaledwie par\u0119 s\u0142\u00f3w, umieszczonych tam, jak to Ben natychmiast rozpozna\u0142, przez matk\u0119 Marthy. By\u0142o na niej po prostu napisane: \u201eMartho, do wszystkiego, co robisz, dodawaj odrobin\u0119 mi\u0142o\u015bci&#8221;.<br \/>\nBen prze\u0142kn\u0105\u0142 g\u0142o\u015bno k\u0119s, od\u0142o\u017cy\u0142 notatk\u0119, postawi\u0142 pojemnik na p\u00f3\u0142ce i na powr\u00f3t zasiad\u0142 do tortu. Wiedzia\u0142 ju\u017c teraz, dlaczego tak bardzo mu smakuje.<\/p>\n<p>dostarczy\u0142a Dot Abraham<br \/>\nmagazyn \u201eReminisce&#8221;<\/p>\n<p>\u0179r\u00f3d\u0142o: Jack Canfield, Mark Victor Hansen, Jennifer Read Hawthorne, Marci Shimoff, <em>Balsam dla duszy kobiety<\/em>, Dom Wydawniczy REBIS<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie dawa\u0142 Benowi spokoju za ka\u017cdym razem, kiedy ten wchodzi\u0142 do kuchni. \u00d3w male\u0144ki metalowy pojemnik, stoj\u0105cy na p\u00f3\u0142ce nad piecem. Pewnie wcale nie zawraca\u0142by sobie nim g\u0142owy, mo\u017ce nawet w og\u00f3le by go nie zauwa\u017cy\u0142, gdyby Martha nie powtarza\u0142a &hellip; <a href=\"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/?p=331\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13],"tags":[15],"class_list":["post-331","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-slowa-ktore-lecza","tag-balsam-dla-duszy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/331","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=331"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/331\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":400,"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/331\/revisions\/400"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=331"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=331"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/czytelnia.siegnijpozdrowie.org\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=331"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}